Скачать книгу

      David. A. Weintraub

      Mars Wposzukiwaniu życia

      Dla Caren Levy Burgess & Alan Burgess

      oraz moich rodziców ze Wschodniego Wybrzeża, Dot i Gerry Levy

      Napisano tak wiele bzdur na temat planet […], że łatwo zapomnieć, iż Mars jest nadal obiektem poważnych badań naukowych.

Kanadyjski astronom Peter M. Millman, Is There Vegetation on Mars, „The Sky” 1939, nr 3, s. 10–11

      Dane oryginału: Life on Mars. What to know before we go. David. A. Weintraub.

      Copyright © 2018 by Princeton University Press, ISBN: 978-0-691-18053-3

      Projekt okładki: Jakub Jan Borkała

      Projekt okładki: Ireneusz Gawliński

      Ilustracja na okładce: Vadim Sadovski/123RF

      Wydawca: Karol Zawadzki

      Koordynator ds. redakcji: Adam Kowalski

      Redaktor: Ingeborga Jaworska-Róg

      Produkcja: Mariola Grzywacka

      Recenzent: Radosław Kosarzycki

      Skład wersji elektronicznej na zlecenie Wydawnictwa Naukowego PWNMonika Lipiec / Woblink

      Książka, którą nabyłeś, jest dziełem twórcy i wydawcy. Prosimy, abyś przestrzegał praw, jakie im przysługują. Jej zawartość możesz udostępnić nieodpłatnie osobom bliskim lub osobiście znanym. Ale nie publikuj jej w internecie. Jeśli cytujesz jej fragmenty, nie zmieniaj ich treści i koniecznie zaznacz, czyje to dzieło. A kopiując jej część, rób to jedynie na użytek osobisty.

Szanujmy cudzą własność i prawo.Więcej na www.legalnakultura.plPolska Izba Książki

      Copyright © by Wydawnictwo Naukowe PWN SA

      Warszawa 2019

      ISBN 978-83-01-20694-9

      eBook został przygotowany na podstawie wydania papierowego z 2019 r., (wyd. I)

      Warszawa 2019

      Wydawnictwo Naukowe PWN SA

      02-460 Warszawa, ul. Gottlieba Daimlera 2

      tel. 22 69 54 321, faks 22 69 54 288

      infolinia 801 33 33 88

      e-mail: [email protected]; [email protected]

      www.pwn.pl

      Rozdział 1

      Dlaczego Mars jest ważny?

      Czy jesteśmy sami we wszechświecie? Ziemia może być oazą życia, jedynym miejscem we wszechświecie, gdzie istnieją jakieś żywe istoty. Życie może też być tak powszechne w całym wszechświecie, jak setki miliardów gwiazd i planet, które go zapełniają. Jeżeli jest powszechne, a jego powstanie stosunkowo łatwe, to przy odpowiednim środowisku i obecności niezbędnych podstawowych substancji jakaś forma życia może istnieć tuż obok, na Marsie. Jeżeli odkryto by tam życie, którego pochodzenie jest niezależne od ziemskiego, moglibyśmy bezpiecznie przewidzieć, że życie jest powszechne w całym wszechświecie. Takie odkrycie byłoby niesamowite. Mars jest ważny.

      Mars od zawsze przyciągał uwagę badaczy nieba na Ziemi – czy to jako grecki (Ares), rzymski (Mars), babiloński (Nirgal), hinduski (Mangala lub Angaraka) bóg wojny czy też jako chińska (Huo Hsing) lub japońska (Kasei) ognista gwiazda. Inkowie nazwali tę planetę Auqakuh, w Sumeryjczycy – Simud, starożytni Żydzi mówili o nim Ma’adim. Wszędzie na świecie i w całej zapamiętanej historii Mars zawsze miał swoje imię. Obserwujemy go tak długo, jak spoglądamy w niebo. Jako planeta (gwiazda błądząca, jak mówiono w języku starożytnych Greków), Mars wyróżniał się jako wyjątkowy obiekt na niebie, porównywalny jasnością tylko z Wenus, Jowiszem i Saturnem, ale nawet bez teleskopu Mars na nocnym niebie jest bardziej kolorowy niż pozostałe planety, zwykle czerwony. Być może tym wabi Mars. Być może urok Marsa na starożytnym niebie pełnym bogów, na niebiańskim kobiercu mitów, doprowadził nas do wyobrażenia Marsa jako miejsca bardziej wyjątkowego niż wszystkie inne, które możemy odwiedzić w naszej wyobraźni.

      Ludzi od bardzo dawna pociąga idea życia na Marsie, a nasze pragnienia i wyobrażenia to nas do niej przybliżają, to znów oddalają. Przez tysiące lat, kiedy ludzie wszystkich kultur badali jasną Czerwoną Planetę, nadawali jej wielkie mitologiczne znaczenie. W średniowieczu i renesansie spodziewano się, że niemal wszystkie inne światy powinny być zamieszkane, co mogło doprowadzić astronomów do przekonania, że Mars jest taki jak Ziemia, a z tego powodu mogli odkryć to właśnie, co chcieli znaleźć. Obraz Marsa, który wyłonił się po wynalezieniu teleskopu, ukazał, że czwarta planeta od Słońca jest podobna do Ziemi – ma wiele cech o kluczowym znaczeniu dla życia. Uświadomienie sobie tego doprowadziło astronomów do wysnucia oczywistego wniosku, że Mars jest zdolny do goszczenia form życia. Teraz, gdy zbliżamy się do czasów, kiedy będziemy w stanie skolonizować Marsa, musimy zmierzyć się z odziedziczonym brzemieniem historycznych nadziei dotyczących życia na Marsie. Jest tak, ponieważ historia odnoszących się do Marsa odkryć z ostatnich kilkuset lat motywuje dzisiejszych naukowców, kiedy eksplorują i badają Czerwoną Planetę.

      Czy życie istnieje na Marsie? Być może. Czy Marsjanie to małe zielone ludziki? Raczej nie. Czy proste mikroorganizmy mogły przetrwać na Marsie, żyjąc w podziemnych zbiornikach ciekłej wody? Tak. Czy możliwe, że dawno temu w wyniku dużej kolizji mogły zostać przeniesione zarodniki z Marsa na Ziemię lub z Ziemi na Marsa? Jest to bardzo prawdopodobne.

      Wiemy, że sześć najważniejszych podstawowych składników życia – węgiel, tlen, azot, wodór, fosfor i siarka – istnieje praktycznie wszędzie we wszechświecie. Chemiczną podstawą życia, jakie znamy, jest węgiel, który na Marsie występuje w obfitości. Na Marsie jest również mnóstwo azotu i fosforu, które są niezbędnymi komponentami zarówno aminokwasów, jak i DNA. Wiemy, że na Marsie znajduje się woda, która jest zbudowana z wodoru i tlenu, więc te dwa pierwiastki, nie tylko jako woda, lecz także oddzielnie w innych procesach chemicznych, są łatwo dostępne. Siarka, która występuje we wszystkich cukrach, białkach i kwasach nukleinowych, jest również obecna na Marsie. Przynajmniej pod względem chemicznym Mars ma właściwe elementy dla powstania i przetrwania życia opartego na chemicznych regułach. W dodatku od czasu narodzin Słońca Mars spędził część ostatnich 4,5 miliarda lat w ekosferze Układu Słonecznego, gdzie temperatury, ciśnienia oraz gęstości są odpowiednie do tego, by na powierzchni Marsa lub tuż pod jego powierzchnią przynajmniej przez część cykli marsjańskich pór roku znajdowała się woda w stanie ciekłym.

      Zatem w zasadzie Mars może być siedliskiem życia – czy to jako miejsce narodzin jego form, czy jako odżywcze środowisko dla organizmów, które mogły być tam zdeponowane. Co więcej, Mars może służyć jako model, który pomaga nam zrozumieć prawdopodobieństwo zaistnienia życia na którejś z niedawno odkrytych przez astronomów planet poza Układem Słonecznym, krążącej w ekosferze swoich rodzimych gwiazd.

      Niektórzy naukowcy przypuszczają, że życie w naszym Układzie Słonecznym mogło rozpocząć się na Marsie i później zostało przypadkowo przeniesione na Ziemię, kiedy duża asteroida zderzyła się z Marsem i rozrzuciła marsjańskie skały w przestrzeń kosmiczną. Życie mogło też mieć swój początek na Ziemi i jako skutek dużej kolizji z obiektem z kosmosu mogło być przeniesione na Marsa, co jest jednak trudniejsze pod względem dynamiki. W takiej sytuacji Mars mógł funkcjonować jako odżywcze środowisko dla form życia, które zostały tam umieszczone, choć powstały gdzie indziej.

      Ziemia i Mars utworzyły się z wirującego dysku gazu i pyłu, który okrążał nowo narodzone Słońce, mniej więcej w tym samym czasie, niemal 4,5 miliarda lat temu. Układ Słoneczny ustabilizował

Скачать книгу